Rodzaje cery

To, czy nasza skóra jest normalna, tłusta, o rozszerzonych porach, sucha, o drobnych porach, delikatna i wrażliwa czy gruba nie zależy od nas i niestety, nie możemy „zmienić skóry”. Nawet jeśli niektóre jej cechy nie podobają się nam, musimy ją po prostu zaakceptować taką, jaka jest. Jeśli nasza skóra jest daleka od ideału, próbujemy zrobić coś dla poprawy jej kondycji. Nie popadajmy jednak w przesadę i unikajmy błędów polegających na kupowaniu wszystkiego, co jest akurat reklamowane i oferowane w sklepie, wierząc że będzie odpowiednie i dla nas.
Zanim rozpoczniemy nasz indywidualny, długofalowy „program” pielęgnacji skóry, zapytajmy o zdanie fachowca, na przykład kosmetyczki.
Uchroni nas to przed rozczarowaniem, poważnymi błędami w pielęgnacji, i oczywiście zaoszczędzi niepotrzebnych wydatków. Doświadczona kosmetyczka zawsze jest w stanie prawidłowo ocenić stan skóry i jej potrzeby. Ponadto należałoby przyjrzeć się wszelkim nieprawidłowościom, takim jak: wągry, krostki, zaskórniaki, blizny lub cysty łojowe czy rozszerzone naczynka krwionośne. To wszystko ma na celu jak najpełniejsze dostosowanie indywidualnego programu pielęgnacji cery do jej rzeczywistych potrzeb.

Dzisiejsze kosmetyki

W dzisiejszych czasach bardziej niż kiedykolwiek istnieje zapotrzebowanie na produkty prawdziwie naturalne. Na fali zainteresowania naturą wielu ludzi odkrywa nowy „sposób na życie” i zaczyna utożsamiać to, co naturalne z tym, co zdrowe. Przyciągające uwagę klientów określenia „biologiczny”, „naturalny”, czy po prostu” „bio” sprawiają, że produkty nimi opatrzone cieszą się powodzeniem. Nic więc dziwnego, że tzw. kosmetyki naturalne opanowały już znaczną część rynku i w tej chwili są chętnie kupowane i stosowane. Czy jest to tylko kwestia reklamy i mody, czy rzeczywiście dary natury są po prostu lepsze i mniej szkodliwe dla naszego ciała?
Gdy mówimy o produktach naturalnych, oczekujemy, że będą one wolne od syntetycznych związków chemicznych i dodatków, które powstały w wyniku obróbki przemysłowej, czyli procesów, które nie zachodzą w naturalnym środowisku człowieka. I tu pojawia się już pewien problem, gdyż w rzeczywistości nie jesteśmy w stanie sprawdzić, ile składników naturalnych rzeczywiście zawierają kupowane przez nas kosmetyki. Musimy więc całkowicie polegać na ulotkach reklamowych, często rozmijających się z prawdą i w efekcie to, czy kosmetyk można nazwać naturalnym. i, jest wyłącznie kwestią zaufania producenta. Podawanie szczegółowego spisu składników na opakowanie jest, jak dotąd niestety, mało realne.
kosmetyki uznaje się wszystkie instancje, które – niezależnie od składnikow wyprodukowano je ze skład naturalnych czy syntetycznych wykazują działania leczniczego, nie pielęgnacyjne. Precyzyjne przekroczenie tej granicy bywa trudne, y preparat zawierający składniki łące głęboko w skórę, zmieniające gospodarkę wodną”, lub odczyn kwaśny można jeszcze zaliczyć do kosmetyków czy już do leków. Zadaniem kosmetologii ważna jest pielęgnacja i utrzymywanie dobrego stanu skóry. Powstało określenie „kosmetyturalna” nikt nie interesował się tajemniczą mieszaniną składników, które w postaci kremów, lotionów nakładamy na skóra wysoka cena była uważana za imizację jakości, a najwięksi producenci wykorzystywali swoją szansę, żerując bez żenady na naszej próżni i iluzjach. Przemysłowo produkowane „kosmetyki naturalne” to efekt zupełnie in- podejścia, wprowadzenia nowych d produkcji, czy tylko nowa strata reklamy i marketingu? Często kilka i olejku z avocado, czy migdałów, odrobina wyekstrahowanych wyciągów ziołowych w składzie etyku stanowią jedynie alibi prądu i i syntetyczny kosmetyk w tajemniczy sposób „zmieniają” w naturalny. ! Zabiegi nie mają rzecz jasna nic wspólnego z rzetelną informacją, świadczą natomiast o braku wiarygodności producenta.
Jeszcze większym problemem jest zabezpieczanie kosmetyków przed psuciem się czyli ich konserwowanie. Wszystkie kosmetyki, nawet te zestawiane ze składników naturalnych, zawierają konserwanty.

Rożne rodzaje skóry

Znana jest ogólna klasyfikacja, która pozwala nam na określenie rodzaju skóry z dużym prawdopodobieństwem na podstawie ogólnych cech wyglądu człowieka czyli typu budowy. Może być ona niezwykle pomocna. Klasyfikacja ta bazuje na podziale ludzi według trzech typów budowy:

szczupła

sportowa (mocna)

pełniejsza (tęższa)

U ludzi o szczupłej sylwetce najczęściej występuje skóra sucha, cienka i delikatna. Z wiekiem staje się ona coraz bardziej sucha i „pergaminowa”, z wyglądu przypomina wyprawioną skórę. Te cechy sprzyjają przedwczesnemu tworzeniu się zmarszczek, a ponadto typ szczupły ma skłonność do podrażnień i stanów zapalnych skóry, a nawet reakcji alergicznych. Jeśli dodatkowo występuje zwiększone wydzielanie łoju, mamy do czynienia z tak zwanym łojotokiem suchym. Skóra ludzi szczupłych reaguje też wyjątkowo ostro na promienie UV i częściej dochodzi do jej zaczerwienienia i oparzeń słonecznych.

Skóra ludzi o szczupłej budowie przypomina łupinę cebuli. Jest ona zazwyczaj sucha, cienka, a z wiekiem upodabnia się do pergaminu.

jej ukrwienie, gdyż od tego bezpośrednio zależy jej naturalny, zdrowy koloryt. W szczególnych przypadkach barwa skóry może być sygnałem ostrzegawczym – na przykład, gdy jest wyjątkowo blada lub ma zabarwienie żółtawe. Wskazuje to wyraźnie na chorobę lub jakieś nieprawidłowości w funkcjonowaniu organizmu i trzeba niezwłocznie zasięgnąć porady lekarza specjalisty.