Zaparcie

Zaparcie jest dość często występującą dokuczliwą dolegliwością. Wyróżniamy cztery typy zaparć: przypadkowe, przewlekłe, nawykowe, wywołane przez zmiany organów w jelitach. Do najczęstszych przyczyn tych dolegliwości zaliczamy nieprawidłowy zestaw produktów spożywczych, nieregularne odżywianie się, mało urozmaicony skład posiłków, siedzący tryb życia, niedostateczną „uchu, żylaki odbytu, przyzwyczajenie się do stosowania środków przeczyszczających, a przede wszystkim brak błonnika w codziennej diecie. Nie mogą być również czynniki emocjonalne – niepokój, lęk, zdenerwowanie, i odżywia się racjonalnie, przestrzega zdrowej diety z uwzględnieniem chleba ego z pełnego przemiału, jada stale świeże owoce, warzywa i surówki, ten raczej na zaparcia. Jeśli jednak, mimo prawidłowego odżywiania i ruchliwego trybu występują te dolegliwości, to należy codziennie rano, na czczo zjadać kilka lub kilkanaście suszonych śliwek, poprzedniego dnia wieczorem namoczonych w wodzie, a także wypić szklankę zimnej, przegotowanej wody. Dobrze z zasady działa rozdrobnione w młynku nasiona lnu (1-2 łyżeczki dziennie, napęczniałe ciepłej wodzie, plus 2 łyżki otrąb pszennych). Zaparcia zwalczamy również środkami, zawierają korę kruszyny, np. Cholegran, Normogran, Neonormakol, Rhelax. ‚a się 1-2 łyżeczki na noc. Z innych ziół dobre jest ziele dziurawca, kłącze, liść prawoślazu, korzeń lukrecji, kwiat lawendy, korzeń biedrzeńca, i omanu, korzeń arcydzięgla, liść mięty. Dwa, trzy lub więcej rodzajów tych ziół i my razem, parzymy w szklance wody lub robimy odwar, jeśli są to korzenie.
W przypadku szczególnie uporczywego zaparcia można stosować zimne okłady na brzuch. Moczymy lnianą ściereczkę w roztworze złożonym z 1/2 szklanki zimnej wody i 1/2 łyżki octu. Owijamy się ciepłym, suchym ręcznikiem oraz wełnianym kocem. W leczeniu i zapobieganiu zaparciom szczególną rolę odgrywa odpowiednia ilość błonnika w pożywieniu; za dzienną normę uważa się ok. 35 g. Przy zaparciach chronicznych można tę normę podwyższyć do 50-70 g dziennie.

Zatrucie

Od maleńkiego nieraz kawałka kiełbasy czy niewielkiej porcji lodów może nastąpić katastrofa, której przebieg jest niemal zawsze jednakowy: rozłożone, nieczynne już drobnoustroje, składające się na tzw. jad kiełbasiany, dostają się do żołądka, gdzie nie zawsze wywołują jakieś wyraźne sensacje, natomiast w jelitach ulegają wessaniu do krwi.
Jeżeli pacjent ma wątrobę zdrową, dobre wydzielanie żółci , dobre krążenie krwi – może wyjść z takiego zatrucia obronną ręką. Jeżeli pacjent ma niedomogę wątroby, nadkwasotę, złe wydzielanie żółci (zaparcia!), a wreszcie złe krążenie krwi (niskie ciśnienie plus osłabiony mięsień sercowy) – przebieg zatrucia może być nawet groźny dla życia.

Odżywianie w czasie ciąży

Kiedyś uważano, że kobieta w ciąży powinna jeść za dwoje, czyli za siebie i za e się narodzić dziecko. Jest to oczywiście z gruntu fałszywy pogląd. Podobnie jak inny, że należy ograniczyć kaloryczne oraz białkowe racje żywieniowe w ciąży. Liczne badania wykazały bowiem, że nieprawidłowe żywienie w tym e może prowadzić do wielu zaburzeń, włącznie z przedwczesnym porodem i śmiertelnością noworodków. Ważna jest jakość pożywienia, a nie jego lieta w okresie ciąży powinna przede wszystkim odżywiać się racjonalnie, czyli dostarczać organizmowi wszystkich niezbędnych składników, jakie są potrzebne dziecku. Należy do nich przede wszystkim białko, ważny budulec rozwijającego organizmu. A więc mięso, zwłaszcza chuda wołowina, cielęcina i wieprzowina, mniej raz w tygodniu wątróbka, a poza tym mleko, jaja, twaróg oraz wszelkie przetwory mleczne. Oprócz tego masło, tłuszcz w postaci oleju, najlepiej sojowego słonecznikowego, a także kasze, owoce i warzywa. Uważam za bardzo cenne mielony pszczeli pyłek kwiatowy zmieszany z miodem (10 dag pyłku – w szklance miodu i zażywamy łyżeczki po jedzeniu). Zaleca się natomiast :zenie słodyczy, tłuszczów, ziemniaków, potraw mącznych, takich jak kluski i pieczywo oraz soli. W sumie zdrowa kobieta, przy prawidłowym przebiegu ciąży, powinna jeść z umiarem, nie ulegając absolutnie wilczemu apetytowi, jak to nieraz bywa, ale za to częściej. Powiedzmy nie trzy, ale pięć niezbyt obfitych posiłków w ciągu dnia. Ponieważ u większości ciężarnych procesy przemiany materii toczą się dużo wolniej niż w pozostałych okresach ich życia, warto zwrócić uwagę na produkty sprzyjające prawidłowemu trawieniu. Najlepszym lekarstwem jest odpowiednia dieta zawierająca soki owocowe, warzywa, owoce, chleb razowy, otręby. W tym okresie trzeba unikać wszelkich środków przeczyszczających. A jeśli się je przyjmuje, to tylko i za Zgodą lekarza.
Obliczono, że w czasie 9 miesięcy kobieta powinna spożyć dodatkowo 80 000 kalorii, czyli 300 kalorii dziennie. Daje to dziennie 2600 kalorii, czyli niewiele więcej niż wynosi normalna ilość. Ważne jest również, aby tego zwiększonego zapotrzebowania na dodatkowe kalorie nie pokrywać tłuszczami, słodyczami, ale raczej warzywami i owocami.
Trzeba również systematycznie sprawdzać wagę ciała. Ważyć się trzeba co miesiąc, a jeśli występuje tendencja do tycia, co dwa tygodnie. Warto też wiedzieć, że przez 14 pierwszych tygodni ciąży wskazówka wagi powinna stać w miejscu. Od 14 do 20 tygodnia może podnieść się o 2,5 kg. Od 20 do 30 tygodnia o dalsze 5 kg. Od 30 do 36 tygodnia o 2,5 kg i wreszcie do 40 tygodnia mogą występować pewne niewielkie wahania.
W okresie ciąży należy unikać przyjmowania jakichkolwiek silnych leków. Wyjątek od tej reguły stanowią leki przepisane przez lekarza położnika, np. wapno typu Calcium Granulatum i Falvit i przyjmowane ściśle według jego wskazówek. Samowolne przyjmowanie leków przez przyszłą matkę może doprowadzić do uszkodzenia płodu i urodzenia ułomnego dziecka. Również leki ziołowe przeczyszczające uważane za bezpieczne, podlegają tym samym zasadom.